Hejka Wszystkim!
Siedzę sobię na informatyce i nudzę się. Obok mnie siedzi moja była najlepsza przyjaciółka. Kiedyś coś mi obiecała i pare dni temu złamała obietnice. Straciłam do niej zaufanie. Jest mi z tego powodu przykro ponieważ była dla mnie bliższa niż siostra(której nie mam). Powiecie że przecież każdy zasługuje z drugą szansę. Wiem. Miała już drugą szansę a nawet trzecią ale nie wykorzystała tego. Zaufanie do drugiej osoby trudno odbudować ale mimo to mam nadzieję że kiedyś znów będziemy się ściskać i wypłakiwać w ramię. Czasami jest ciężko ale taki jest świat i kiedy jesteś dobra i miła to dostajesz kopa w tyłek.